W ostatnią niedzielę funkcjonariusze z komisariatu przy ul. Rejtana dokonali aresztowania mieszkańca powiatu rzeszowskiego, którego podejrzewa się o dokonanie napaści seksualnej na młodą pasażerkę miejskiego autobusu. Incydent miał miejsce dwa dni przed zatrzymaniem, a zgłoszenie złożyła matka ofiary. Obecnie policja bada, czy 44-letni podejrzany może być związany z innymi podobnymi zdarzeniami, które były opisywane w lokalnych mediach społecznościowych. Mimo tych doniesień, nie pojawiły się jeszcze dodatkowe oficjalne zgłoszenia.
Policyjne dochodzenie i zbieranie dowodów
Po otrzymaniu zawiadomienia, śledczy rozpoczęli intensywne działania mające na celu zebranie dowodów. Kluczową rolę odegrał materiał filmowy z kamer monitoringu w autobusie, który jednoznacznie wskazał na udział podejrzanego w przestępstwie. Zatrzymanie mężczyzny odbyło się w niedzielę rano, a zdobyte dowody zostały szybko przekazane do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, która natychmiast rozpoczęła formalne postępowanie.
Przebieg śledztwa prokuratorskiego i decyzja sądowa
Po zatrzymaniu, mężczyzna został przesłuchany przez prokuratora i usłyszał zarzuty dotyczące przestępstwa seksualnego. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i złożył szczegółowe wyjaśnienia. Prokuratura skierowała wniosek do sądu o zastosowanie aresztu tymczasowego. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku, nakładając na podejrzanego trzymiesięczny areszt.
Apel o zgłaszanie podobnych przypadków
Policja apeluje do wszystkich kobiet, które mogły stać się ofiarami podobnych napaści, i prosi je o kontakt z lokalnym komisariatem. Zebranie jak największej ilości informacji jest kluczowe dla pełnego wyjaśnienia sprawy i zidentyfikowania ewentualnych innych ofiar.
Współpraca z organami ścigania jest niezbędna, by zakończyć śledztwo z sukcesem, zagwarantować sprawiedliwość poszkodowanym oraz zapobiec kolejnym przestępstwom.
Źródło: KMP w Rzeszowie
