Niecodzienne wydarzenie miało miejsce w środę na drogowej granicy w Medyce. Funkcjonariusz Krajowej Administracji Celno-Skarbowej, pełniący swoje obowiązki, zauważył nietypowe zachowanie kierowcy mercedesa, co wzbudziło jego podejrzenia. Kierowca mógł być pod wpływem alkoholu, dlatego natychmiast powiadomiono policję. Okazało się, że przypuszczenia były słuszne – badanie alkomatem wykazało u mężczyzny obecność ponad jednego promila alkoholu w organizmie.
Incydent z udziałem obywatela Ukrainy
62-letni obywatel Ukrainy prowadził mercedesa na terenie przejścia granicznego w Medyce. Gdy został zatrzymany, usłyszał zarzuty, do których się przyznał. W toku postępowania ujawniono, że mężczyzna miał już wcześniej na koncie wykroczenie drogowe związane z przekroczeniem dozwolonej prędkości, co kwalifikuje się pod art. 92a §1 Kodeksu Wykroczeń.
Decyzja o wydaleniu z Polski
Z uwagi na naruszenia prawa przez 62-latka, policja zgromadziła komplet dowodów i skierowała wniosek do Placówki Straży Granicznej w Medyce. Celem było wydanie decyzji o jego powrocie do kraju ojczystego. W konsekwencji, obywatel Ukrainy musiał opuścić Polskę i otrzymał zakaz wjazdu na teren strefy Schengen przez pięć lat.
Zasady przestrzegania prawa
Bez względu na narodowość, wszyscy mieszkańcy zobowiązani są do przestrzegania praw i norm społecznych obowiązujących w kraju. Poważne naruszenia przepisów przez cudzoziemców mogą prowadzić do surowych konsekwencji prawnych, w tym wydalenia z kraju. To zdarzenie jest przypomnieniem, jak ważne jest respektowanie obowiązujących reguł przez każdego.
Źródło: Policja Podkarpacka
