W Rzeszowie zaczynają się spełniać marzenia mieszkańców o aquaparku, który przez długie lata był jedynie projektem na papierze. 28 sierpnia, podczas sesji rady miasta, podjęto decyzję o utworzeniu spółki „Aquapark Rzeszów”. Jej zadaniem będzie finansowanie, budowa i zarządzanie nowoczesnym kompleksem wodnym. Prezydent miasta, Konrad Fijołek, podkreślił, że inwestycja ta jest długo oczekiwanym krokiem w stronę rozwoju miasta.
Kontrowersje wokół inwestycji
Decyzja o stworzeniu aquaparku wywołała mieszane reakcje wśród radnych. Choć projekt spotkał się z wieloma pozytywnymi opiniami, pojawiły się również głosy krytyki. Partia PiS zgadzała się z potrzebą inwestycji, lecz sprzeciwiała się natychmiastowemu powołaniu spółki. Platforma Obywatelska domagała się pełnych analiz finansowych, a Razem dla Rzeszowa kwestionowało dotychczasowe oceny ekonomiczne. Z kolei Rozwój Rzeszowa argumentował, że czas najwyższy działać.
Wybór lokalizacji i projekt architektoniczny
Aquapark zostanie zlokalizowany na osiedlu Staromieście, przy węźle S19. Projekt opracowany przez pracownię TKHolding już teraz zdobywa uznanie w Europie. Do współpracy nad zagospodarowaniem przestrzeni wokół obiektu zaproszono cenionego architekta Winy’ego Maasa. Inwestycja ma nie tylko służyć mieszkańcom, ale też pełnić rolę metropolitalną, przyciągając turystów oraz inwestorów.
Finansowanie bez obciążenia dla miasta
Prezydent Fijołek zapewniał, że powołanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której właścicielem będzie miasto, to jedyna skuteczna metoda realizacji przedsięwzięcia. Spółka ma samodzielnie pozyskać kredyt i spłacić go z przyszłych dochodów, co nie obciąży miejskiego budżetu. Mimo to, niektórzy radni obawiali się potencjalnych strat i zadłużenia miasta.
Sceptycyzm i obawy
Nie wszyscy jednak byli przekonani do tej wizji. Radny Michał Wróbel określił uchwałę jako „czek in blanco”, wskazując na brak rzetelnych analiz kosztów i przykłady z innych miast, gdzie podobne inwestycje przyniosły straty. Inni, jak Jerzy Jęczmienionka, podkreślali, że miasto już teraz boryka się z zadłużeniem. Elżbieta Niedzielska zwracała uwagę na ograniczenia budżetowe, a Mateusz Maciejczyk wskazał na niedofinansowanie mniejszych projektów.
Zwolenicy projektu w obronie aquaparku
Zwolennicy aquaparku argumentowali, że ryzyko jest nieodłącznym elementem sukcesu. Andrzej Szlachta przypominał, że podobne kontrowersje towarzyszyły budowie hali widowiskowo-sportowej. Robert Kultys podkreślał, że spółka to najlepszy sposób na realizację tego projektu.
Przyszłość inwestycji
Spółka „Aquapark Rzeszów” będzie odpowiedzialna za zdobycie środków finansowych oraz budowę i zarządzanie kompleksem. Początkowo koszty funkcjonowania spółki mają być niskie, a jej prezes będzie musiał opracować szczegółowy plan finansowy. Miasto przygotowywało się do tej inwestycji przez cztery lata, a projekt architektoniczny ma być jednym z najnowocześniejszych w Europie Środkowej.
Podsumowanie decyzji rady
Ostatecznie 12 radnych poparło utworzenie spółki, 4 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Aquapark w Rzeszowie ma stać się jednym z największych tego typu obiektów w Polsce, oferując m.in. wewnętrzną plażę piaszczystą i strefy rekreacyjne. Historia tego przedsięwzięcia sięga lat 70., a obecne działania mają na celu przekształcenie wizji w rzeczywistość.
