Dzisiaj w Rzeszowie doszło do podpisania listu intencyjnego, który ma na celu wymianę terenów oraz współpracę między rządem a samorządem. Porozumienie to przynosi korzyści zarówno mieszkańcom, jak i wojsku. Proces ten jest już w toku, a przewiduje się jego realizację do roku 2030. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Rzeszów stanie się kluczowym ośrodkiem wojskowym i bezpieczeństwa, co zostało uzgodnione z Prezydentem Miasta Rzeszów, Konradem Fijołkiem.
Strategiczne przesunięcia jednostek wojskowych
W ramach tej współpracy ustalono, że niektóre jednostki wojskowe zostaną przeniesione w okolice dróg autostrady A4, drogi 94 i S19, na granicy miasta Rzeszowa i gminy Świlcza. Kilkadziesiąt hektarów zostanie przeznaczonych na rozwój Wojska Polskiego. Nowe lokalizacje umożliwią miastu Rzeszów stworzenie Centrum Zarządzania Kryzysowego, które scentralizuje rozproszone obecnie jednostki.
Rzeszów jako kluczowy punkt wojskowy
Wicepremier podkreślił znaczenie Rzeszowa na mapie wojskowej Polski. Miasto odgrywa kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa kraju. W Rzeszowie stacjonują m.in. 21. Brygada Strzelców Podhalańskich, Wojska Obrony Terytorialnej, oraz znajduje się hub logistyczny przy lotnisku Jasionka i 34 Wojskowy Oddział Gospodarczy.
Wsparcie dla samorządów inwestujących w wojsko
Zgodnie z przyjętą zasadą, samorządy inwestujące w wojsko mogą liczyć na rozwój wojskowych działań w swoim regionie. Wicepremier wyraził wdzięczność wszystkim zaangażowanym w podpisanie listu intencyjnego, podkreślając znaczenie współpracy na szczeblu lokalnym i krajowym.
Ciągła obecność wojsk sojuszniczych
Dodatkowo, wicepremier poinformował o zapewnieniu stałej obecności zestawów Patriot w rejonie Rzeszowa. Obecnie stacjonują tam żołnierze z Niemiec, a za kilka tygodni dołączą do nich żołnierze z Holandii, przywożąc swoje baterie Patriot.
