W sobotę, 20 września, odbyły się uroczystości związane z Dniem Ratownika Górskiego, które zgromadziły ratowników z Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Wydarzenie to było nie tylko okazją do świętowania, ale także do upamiętnienia tych, którzy poświęcili swoje życie w służbie innym. Na Przełęczy Wyżnej zaprezentowano odnowiony pomnik dedykowany ofiarom gór i ratownikom, którzy im pomagali.
Uroczystości w Cisnej
Główna część obchodów miała miejsce w Cisnej, gdzie zgromadzili się członkowie grupy, ich rodziny oraz sympatycy. Wojewoda Teresa Kubas-Hul była jednym z gości honorowych i w swoim wystąpieniu podziękowała ratownikom za ich nieocenioną pracę. Wyraziła także nadzieję na dalszą współpracę, zapowiadając przekazanie nowego sprzętu oraz pojazdów jeszcze w tym roku, co ma umożliwić jeszcze skuteczniejszą pomoc w górach.
Bieszczadzka Grupa GOPR – historia i teraźniejszość
Bieszczadzka Grupa GOPR od ponad sześćdziesięciu lat czuwa nad bezpieczeństwem turystów w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Założona w 1961 roku, obecnie liczy około 140 aktywnych ratowników, którzy są gotowi do niesienia pomocy o każdej porze dnia i nocy. Jak podkreślił naczelnik grupy, Krzysztof Szczurek, oddanie i profesjonalizm zespołu to klucz do sukcesu w ich codziennej pracy.
Wspólnota i pamięć o zmarłych
Obchody Dnia Ratownika Górskiego były również momentem wspólnej refleksji i zadumy nad tymi, którzy odeszli. Uroczystości rozpoczęły się od odwiedzin grobów zmarłych kolegów, co podkreśla ogromną wagę, jaką ratownicy przykładają do pamięci i tradycji. Wspólne spotkania i rozmowy były okazją do umocnienia więzi oraz wymiany doświadczeń.
Podsumowując, Dzień Ratownika Górskiego był pełen emocji i refleksji. Przypomniał o istocie pracy ratowników oraz ich nieustającej gotowości do niesienia pomocy, a także o tym, jak ważne jest wsparcie społeczności lokalnej i władz regionalnych w ich działaniach.
