Wczesne godziny poranne przyniosły nieoczekiwany incydent na jednym z rzeszowskich rond. Zaledwie przed godziną 7 rano doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem autokaru turystycznego, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Zawiadomienie o wypadku natychmiast uruchomiło odpowiednie służby, które skierowały ekipę wypadkową oraz jednostki ruchu drogowego na rondo Kuronia, miejsce feralnego zdarzenia.
Ustalenia policji
Z przeprowadzonych na miejscu czynności wynika, że 34-letni kierowca autokaru, obywatel Białorusi, poruszając się trasą S-19 w kierunku Rzeszowa, nie zatrzymał się na rondzie i wjechał na pas zieleni przy ulicy Rzecha. Autokar przewoził 47 osób, w większości obywateli Białorusi, którzy zmierzali w stronę Węgier. W wyniku wypadku 14 pasażerów wymagało hospitalizacji. Co ciekawe, zarówno kierujący pojazdem, jak i jego zmiennik, obywatel Polski, nie byli pod wpływem alkoholu.
Pomoc dla poszkodowanych
Osoby, które nie ucierpiały fizycznie w wypadku, otrzymały odpowiednie wsparcie. Zorganizowano dla nich pomoc tłumacza, co miało na celu ułatwienie komunikacji i zapewnienie komfortu psychicznego poszkodowanym.
Przyczyny wypadku
Wstępna analiza przyczyn zdarzenia wskazuje na możliwość zaśnięcia kierowcy za kierownicą. To niepokojące przypuszczenie, które zostanie szczegółowo zbadane przez odpowiednie służby w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego incydentu.
Źródło: KMP w Rzeszowie
